poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Interesujący tekst na temat rzeki Białki, który przygotowała dla nas Monika Kotulak!




 
WALORY RZEKI BIAŁKI

Białka jest prawym dopływem Dunajca. Powstaje w Tatrach na wysokości około 1075 m n.p.m. z połączenia Rybiego Potoku spływającego z polskiej części Tatr z Białą Wodą, spływającą z słowackiej części Tatr.
W środkowym biegu, pomiędzy Białką Tatrzańską a Krempachami rzeka tworzy przełom zwany Przełomem Białki pod Krempachami i będący rezerwatem przyrody. Uchodzi do Jeziora Czorsztyńskiego. Białka tworzy naturalną granicę oddzielającą Pieniny od Kotliny Orawsko-Nowotarskiej.
Nazwa rzeki pochodzi od jasnych (białych) kamieni w korycie rzeki. Są to przyniesione z Tatr Wysokich granity, podczas transportu przez rzekę obrobione na bochenkowate otoczaki. Rzeka ma długość 41 km (wraz ze źródłowym potokiem Biała Woda) i powierzchnię dorzecza 230 km².
Z niesionych z Tatr w czasie dużych przyborów wody granitowych kamieni tworzy kamieniste łachy. Opływając te łachy, nurt rzeki dzieli się na wiele łożysk, które po opłynięciu łach łączą się ponownie. 
Białka jest rzeką wyjątkową. Kiedyś wszystkie rzeki karpackie były takie jak ona. Naturalne, dzikie, przyjazne dla wielu gatunków roślin i zwierząt tworząc bogate siedliska, cieszące oko, wielu szanujących ich charakter, ludzi gór. Ich silny nurt erodował skały spychając ogromne głazy i kamienie w nurt rzeki. Dzięki okresowym wezbraniom rzeka mogła unieść je i przesunąć w inne miejsca rozsypując żwir, kamienie, otoczaki, piasek w całym jej nurcie. Miejscami tworzyły się żwirowiska, kamieńce czyli łachy kamieni na których tworzą się unikalne siedliska dla roślin i zwierząt. Dlatego tak ważne jest, żeby rzece tych kamieni nie zabierać! Białka jest dużą, mocną rzeką, jej koryto jest szerokie splecione z kilku swobodnie wędrujących mniejszych koryt, dlatego z powietrza wygląda jak warkocz. Tak właśnie wygląda rzeka o charakterze roztokowym, taki, reliktowy już charakter, ma jeszcze tylko jedna rzeka w polskich Karpatach oraz fragmenty kilku innych!
Dawniej wszystkie karpackie rzeki były takie jak Ona, jednak od przełomu XIX i XX w. do teraz większość tych rzek została zniszczona przez zwężanie koryt, wybieranie materiału dna, umocnienia brzegów, przegrody nurtu, zapory. Woda płynie szybciej i bardziej gwałtownie przez to, co raz bardziej wcina się w dno i brzegi oraz podmywa mosty i budowle regulacyjne, obniżył się poziom wód gruntowych a wiec wysychają pola, bagna, mokradła. Wcięcie się rzek karpackich nie spowodowało jednak zmieszenia zagrożenia powodziowego w dorzeczu górnej Wisły, lecz jedynie jego odsunięcie w dół biegu rzek.
Białka jest rzeką karpacką, z korytem i wąskim pasem terasy zalewowej. Szybki nurt wody, nagłe i obfite wezbrania wody, zwłaszcza w pierwszej połowie roku, powodują stałe odnawianie siedlisk. Siedliska te układają się pasowo wzdłuż rzeki – „nagie” kamieńce – leżące bezpośrednio wzdłuż nurtu, i na wyspach, zasiedlane przez rozmnażające się wegetatywnie byliny lub jednoroczne gatunki roślin. Nieco „starsze”, ustalone kamieńce, porośnięte przez bardziej zwartą roślinność zielną, a także krzewy. Najciekawszym z nich jest września pobrzeżna, gatunek znany w Polsce tylko z karpackich rzek i potoków, o naturalnym charakterze. Ponadto, pojawiają się tu różne gatunki krzewiastych wierzb, głównie wierzby siwej, również gatunku charakterystycznego dla kamieńców górskich potoków. Obok nich tworzą się zwarte zarośla wierzb, w których dominują: wierzba siwa, purpurowa, krucha, a światłolubne byliny są tu rzadsze, ze względu na wzrastające ocienienie. Wycofuje się stąd także września, jako krzew światłolubny. Najstarsze kamieńce i grunty terasy zalewowej porastają lasy łęgowe, z dominacją wierzb drzewiastych, zwłaszcza kruchej oraz jesionem, a miejscami olszynki karpackie, częste zwłaszcza w górnym biegu rzeki (powyżej Trybsza). Rzeka płynie tu jednym korytem, przy dużym spadku, a dno zbudowane jest z płyt skalnych tworzących progi. Bezpośrednio nad rzeką, na stromych, często podciętych przez wodę stokach, rośnie bór świerkowy. Miejscami, w odlesionych miejscach, do brzegu dochodzą pola uprawne czy też łąki i pastwiska, zajmują one jednak niewielkie powierzchnie. W dolinie, szczególne znaczenie przyrodnicze ma przełom Białki pomiędzy Kramnicą i Obłazową, gdzie grupuje się roślinność wapieniolubna, skupiona na obu tych ostańcach. Występują tu gatunki zarówno muraw naskalnych, szczelinowe paprocie, jak i wykształciły się charakterystyczne reliktowe laski sosnowe. 



Wody rzeki odznaczają się wysokim stopniem czystości. Z ryb żyją tu: pstrąg potokowy, lipień, troć jeziorowa, głowacz pręgopłetwy, strzebla potokowa; ponadto w przyujściowym odcinku ryby wstępujące z jeziora. Najważniejsza jednak jest niewielka ryba brzanka, która zasiedla podgórskie rzeki i potoki, preferuje odcinki o dnie kamienistym i żwirowym. Nie akceptuje uregulowanych rzek ani przegród czy progów. Jest chroniona Dyrektywą Siedliskową Unii Europejskiej.

 Białka jest rzeką o wyjątkowych walorach estetycznych. Niemal na całej długości z obu stron otaczają ją lasy (przeważnie świerkowe). Rzece towarzyszy widok Tatr Bielskich, z Hawraniem na czele. Ze względu na dziki charakter dolina rzeki stanowi korytarz ekologiczny pomiędzy sąsiednimi krainami. 

Źródła:

Wielka Encyklopedia Tatrzańska, Paryscy,

http://www.iop.krakow.pl/karpaty/ Strategia zarządzania obszarem Natura 2000 "Dolina Białki" Perzanowska J.,

Zasady dobrej praktyki w utrzymaniu rzek i potoków górskich. Bojarski A., Jeleński J., Jelonek M., Litewka B., Wyżga B., Zalewski J.,

Wikipedia.


Zachęcamy do zapoznania się z tekstem Moniki Kotulak!


Po co nam naturalne rzeki?


Naturalna rzeka to rzeka nieuregulowana (lub taka, którą próbowano uregulować dawno temu, ale się od tego czasu sama unaturalniła) i nie utrzymywana w sztuczny sposób, tj. sama kształtująca swoje koryto i brzegi, z samorzutnie rozwijająca się roślinnością na brzegach.

Naturalna rzeka potrzebuje przestrzeni. Może erodować brzegi, zmieniać swój bieg, okresowo wylewać. To naturalne procesy, które nie szkodzą ludziom, dopóki ci nie wejdą w przestrzeń, która należy do rzeki. Jesteśmy w stanie tak zagospodarować przestrzeń, by i rzeka, i ludzie mieli w niej swoje miejsce. Od dawna ludzie żyli obok rzek, wiedząc że rzeki czasem wylewają – akceptując to jako naturalny rytm przyrody, lokując ważne dla siebie obiekty tam, gdzie wylewy rzek nie sięgają.

Uregulowanie lub próby sztucznego kształtowania i utrzymywania rzeki ograniczają jej przestrzeń. Pozornie zostawia to więcej miejsca dla ludzi. Ale tylko pozornie, bo rzeka w sztucznie zawężonej przestrzeni to miecz Damoklesa. Jest groźna. Wały, regulacje, nasypy, pogłębianie koryta trzymają ja w ryzach, ale tylko do czasu. Prędzej czy później rzeka się z nich wyrwie, a wtedy dopiero będzie siać zniszczenie. Nie ma takich środków technicznych, które dałyby pewność, że to nie nastąpi.

 
Rzeka naturalna ma w porównaniu z rzeką uregulowaną/sztucznie utrzymywaną następujące zalety:

  1. ma większą zdolność samooczyszczania),
  2. zapewnia większe bogactwo ryb, innych organizmów wodnych (jest lepszym, bo bardziej urozmaiconym siedliskiem),
  3. stanowi lepszy korytarz ekologiczny umożliwiający wędrówkę zwierząt,
  4. jest lepsza z punktu widzenia turystyki i rekreacji,
  5. jest atrakcyjniejsza krajobrazowo (po prostu ładniejsza),
  6. jest lepsza z punktu widzenia przeciwpowodziowego (po prostu woda wolniej spływa i ma się gdzie rozlać, nie jest szybko odprowadzana w dół rzeki, gdzie powodowałaby większe szkody),
  7. jest lepsza z punktu widzenia przeciwdziałania suszy (naturalna dynamika rumowiska rzecznego zapobiega wcinaniu się rzeki w głąb i osuszaniu przez rzekę warstw wód gruntowych; wolniej spływa, a zatem jest dłużej zatrzymywana w środowisku)

Plusy roślinności nadrzecznej:

  1. stanowią naturalny filtr chroniący przed spływem zanieczyszczeń do rzeki (darmowa samooczyszczalnia),
  2. stanowią siedlisko dla zwierząt,
  3. stanowią korytarz ekologiczny,
  4. sprzyjają rekreacji,
  5. uatrakcyjniają krajobraz,
  6. umacniają brzegi.

Podsumowanie plusów: Nieuregulowana i niepozbawiona roślinności nadbrzeżnej rzeka ma tyle plusów, że można powiedzieć, iż na regulacji i wycince tracą wszyscy – i ludzie, i przyroda.



naturalny reżim hydrologiczny = naturalna rzeka



Naturalne jest, że rzeka czasem wzbiera i wylewa się z koryta. Wezbrania są głównym czynnikiem kształtującym koryto rzeki i obszar zalewowy powodującym odnawianie się siedlisk niezbędnych dla życia organizmom wodnym (rybom) i organizmom z wodą związanym (ptakom, płazom).

Siedliska i gatunki są nie tylko przystosowane do znoszenia szerokiej amplitudy przepływów, ale zmienność tych przepływów jest niezbędna do ich istnienia.

Wezbrania są również czynnikiem kształtującym warunki tarła ryb w żwiro-dennych

rzekach i potokach poprzez przemieszczanie osadów dennych oraz wypłukiwanie drobnych frakcji piaszczysto - mulistych.

Wezbrania zapewniają też łączność pomiędzy korytem a zbiornikami wodnymi na tarasie zalewowym, a dla wielu organizmów wodnych lub przywodnych (ryb, ptaków owadów, ) wezbrania wiosenne są sygnałem dla rozrodu lub migracji.


Susze i niskie przepływy wody w rzekach i potokach pojawiają się od tysięcy lat i zwierzęta wodne oraz przywodne miały czas żeby do nich „przywyknąć”, a np. rośliny żeby „wykorzystać” je do ustabilizowania i rozwoju pionierskich zespołów roślinnych kolonizujących nowe obszary po okresie powodzi.





Usługi ekosystemowe rzek:

Usługi ekosystemów to stany, rzeczy i procesy dawane ludziom za darmo przez naturę, warto je dostrzegać i doceniać a można również wyceniać!

  • „Regulacja” odpływu, przepływu i retencja wód powierzchniowych i gruntowych oraz regulacja bilansu wodnego
  • Uzupełnianie zasobów wód podziemnych.
  • Korytarze ekologiczne (struktury liniowe; szczególnie cenne ekosystemy lasów łęgowych, starorzecza) – bardzo ważne w kontekście zmian klimatu.
  • Utrzymanie zróżnicowania genetycznego, gatunkowego i ekosystemowego
  • Utrzymanie struktury i usług ekosystemów pod kątem różnorodności biologicznej
  • Ryby oraz skorupiaki
  • Dostarczanie wody pitnej oraz wody dla rolnictwa i przemysłu.
  • Oczyszczanie ścieków.
  • Filtrowanie i oczyszczanie wody oraz rozpuszczanie, inaktywacja oraz magazynowanie zanieczyszczeń
  • Rybołówstwo, wędkarstwo.
  • Rekreacja i turystyka
  • Walory estetyczne, krajobrazowe, wzbogacenie artystyczne, estetyczne, duchowe, rekreacyjne, naukowe oraz korzyści niematerialne





Co się stanie rzece gdy:

  • wybudujemy tamę: zmieni się czas i jakość spływu rzeki, w zbiorniku za tamą podwyższy się temperatura wody przez co zmieni się środowisko, zmieni się transport substancji odżywczych, organizmów żywych, biogenów i osadów, zniknie delta rzeki, zablokowana zostanie możliwość migracji ryb i innych organizmów żywych, zbiornik za tamą zniszczy siedlisko ryb prądolubnych i stworzy dla nich barierę ekologiczna, obniży się 'produktywność' rzeki, zmieni się środowisko roślinne, obniżą się jej walory estetyczne
  • wybudujemy wał przeciwpowodziowy : zniszczy się połączenie pomiędzy rzeką a terenami nadrzecznymi np. łąkami czy lasami łęgowymi, zniknie możliwość rzeki do samodzielnej regulacji poziomu wody i przepływu, brak możliwości naturalnej ochrony przeciw powodzi przez rozlewanie się rzeki na pola, większe zagrożenie powodziowe w dole rzeki, łąki i lasy, przesuszenie lasów łęgowych
  • wysuszymy bagna, torfowiska, podmokłe łąki i lasy: wyeliminujemy kluczową część całego ekosystemu wodnego, brak możliwości magazynowania wody w trakcie powodzi, oczyszczania jej, zniszczenie wielu cennych siedlisk i gatunków, zmiana przepływu wody, obniżenie wartości estetycznych, krajobrazowych
  • wytniemy lasy łęgowe: zmieni się naturalny bieg rzeki, pozbawimy ją blokady przed zanieczyszczeniami, obniży się możliwość oczyszczania i magazynowania wody, zwierzęta i rośliny zostaną pozbawione korytarza ekologicznego, obniży się możliwość naturalnej ochrony przeciwpowodziowej, zmieni się krajobraz
  • zanieczyścimy wodę: obniżymy jakość wody przez co nie będzie dobrym siedliskiem dla wielu gatunków roślin i zwierząt, pozbawimy ludzi możliwości kąpieli, wędkowania i wypoczynku nad wodą
  • wpuścimy gatunki obce: wyeliminujemy naturalne gatunki, zmienimy cykl życiowy i łańcuch pokarmowy wielu innych gatunków, zmieni się siedlisko
  • zabierzemy żwir, piasek i kamienie z dna rzeki: zniszczymy siedlisko dla wielu gatunków roślin i zwierząt, przyspieszymy spływ rzeki a co za tym idzie erozję jej koryta, naruszymy naturalną równowagę rzeki w wyniku czego będzie się wcinać w podłoże, zmieni się krajobrazowo, znikną kamieńce, lachy i delta rzeki, zmienimy charakter rzeki, jej siedlisko i krajobraz





Źródła:

środa, 3 kwietnia 2013

Sylwie i Krzysztof Derdaccy. Fundacja Europejskie Centrum Ziemi są z nami, wspólnie pleciemy warkocz dla rzeki Białki. http://www.centrumziemi.eu/
Może jesteśmy naiwni ale wierzymy, że błękitny warkocz zmieni naszą świadomość i stosunek do rzek, tyle rzek w Polsce w ostatnich latach zdewastowano, ratujmy dziką piękną Białkę ! Wielkie rozwijanie warkocza 27 kwietnia !
Czy nasze warkocze powstrzymają Górali ?
taka jest sytuacja Białki na dzień dzisiejszy :
Górale chcą regulować górskie rzeki (to niestety nie żart na Prima Aprilis :( )

źródło : drukowany Tygodnik Podhalański z 28 marca 2013r.

"Poruszyć prawo wodne

Radni i sołtysi gminy Nowy Targ są rozgoryczeni, że urzędnicy na szczeblu wojewódzkim nie liczą się z ich zdaniem.

Skargi dotyczą spraw związanych głównie z ochroną środowiska i prawem wodnym.
Sołtysi ubolewają, że nikt nie konsultuje z nimi i mieszkańcami decyzji podejmowanych w kwestii zabezpieczeń przeciwpowodziowych rzek i potoków .
Od dawna kontrowersje budzi temat zabezpieczenia rzeki Białki. -" Nie wiem, czy doczekamy się czasów, że panowie będą chcieli posłuchać rad zwykłego chłopa. Urzędnicy robią swoje, a rzeczywistość pokazuje zupełnie co innego. Ile pieniędzy zostało już utopionych w Białce i nie przyniosło to żadnego efektu" -przypomina sołtys Krempach. - "Nikomu nie zależy na mieszkańcach Dębna, Nowej Białej i Krempachach. To żałosne, że naukowcy mówią swoje, planują budowę wałów na polach, a z nami nic się nie uzgadnia"- uważa .
Dyskusja na ten temat odbyła się na minionej komisji zdrowia i sesji. -"Nikt się z nami nie liczy i na nic nie mamy wpływu"-przyznaje Władysław Łapczyński, sołtys Ludźmierza. -"W niektórych miejscach koryto Białki ma aż 300 metrów szerokości. Trzeba je w końcu uregulować. Podobnie jest z Dunajcem"-dodaje.
Marcin Kolasa, wicewójt gminy Nowy Targ, mówi, że niemal na każdym spotkaniu z wojewodą samorządowcy poruszają ten temat. -"Jesteśmy rozgoryczeni taką polityką, ale nie mamy na to wpływu"-twierdzi.
Sołtysi planują spotkać się z wojewodą i osobiście przekazać mu swoje uwagi. Chcą , żeby w spotkaniu wzięli też udział wszyscy sołtysi z powiatu nowotarskiego.- "Nie chodzi tylko o Białkę, ale o każdy inny ciek wodny. Musimy poruszyć prawo wodne"- mówi Józef Pietraszek. Twierdzi, że takie spotkania powinny być organizowane co jakiś czas. "
Mamy już dobrze ponad 2 kilometry

tak było 2 tygodznie temu jak zaczynaliśmy